Jestem zafascynowana tym słowem. Oznacza sztuczkę, ale w języku potocznym to słowo samo w sobie jest czarodziejem:) Można tym zastąpić prawie każde słowo, którego się nie zna, nie pamięta albo jeszcze nie istnieje. Takie słowo wytrych:D
Moje ulubione zastosowania:
truc sur les oreilles (coś na uszy) - nauszniki
ce truc - ta potrawa (z reguły jakaś mieszanka warzywna)
ce truc czyli to coś..
Narazie kontempluję cet truc z daleka, jakoś mi brak ciągle odwagi by go użyć, chociaż na nadmiar słownictwa nie narzekam;)
sobota, 28 lutego 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Ale żadną sztuczką się nie wymigasz od dodania (wreszcie!) zdjęć - zwłaszcza że masz już zgodę ;) Może cyknij plaże jak znów jesteś w Deauville, bo chyba w słońcu jej nie widziałem. Oczywiście o ile słońce jest, ale jak`było w Paryżu to i tu pewnie też. Buziaki
OdpowiedzUsuńhihi tego słowa nauczyłam się w Eindhoven. Berenice zasuwała po francusku z CSferami z Francji i ciągle to słyszałam. -Berenice, what does it mean 'truc'? -Oh it's just a thing.
OdpowiedzUsuńPo holandersku mają swoją wersję: ding /din/ lub dingetje /dinećje/ (zrobniale). Znaczy po prostu rzecz.